Z rozmów
z naszych rozmów o niczym
wynika że
tyle wiemy o świecie
a o nas
trochę mniej
i w banalnym milczeniu
ukrywamy fakt
że przyczyna znaczenie
nie jest ważna
aż tak
wyłudzamy złudzenia
których tyle że są
piękne zanim się zmienią
w nieistnienie
nieistnienie
w nieistnienie
Prawdziwa miłość
prawdziwa miłość
inna miłość
nie chce już
żadnych słów
nie odchodzi
nie przemija
prawdziwa miłość trwa
zapominamy
kto był blisko tak
nie pamiętamy
kto kochał nas
Cisza pustej pomarańczy
cisza pustej pomarańczy
drażni mówisz
jestem
pomimo
nie rozumiem
tych słów
z koperty sypią
się krzywe
litery
widzisz
palcami dotykam
powietrze ale
nie wiem
czy umiem
być
tak samo
delikatny
ciepło i
blisko
można tłumaczyć
zupełnie inaczej
mam zamknięte powieki
Pod niebem
pod niebem pełnym cudów
nieruchomieję z nudów
właśnie pod takim niebem
sam nie wiem czego nie wiem
światło z kolejnym świtem
ciągle nazywam życiem
które spokojnie toczy
swą nieuchronność nocy
pod cudnym niebem jeszcze
każdy choć jedno miejsce
być może ma i chwilę
gdy godnie ją przeżyje
bo nieba co w marzeniach
spełnia się albo zmienia
skłonni...
Pamięci łączą się
pamięci łączą się bez naszej wiedzy
inne pamięci to szpiedzy
w tajemnicy przede mną przed tobą
aż trudno uwierzyć że
w głowie wrogowie czekają aż powiem
wszystko można rozpieprzyć
Przez próg
zapomnimy co się miało stać w wielkim mieście niebo jasne jeszcze długo w noc
przemyślimy co możemy dać
zrozumiemy za pomocą rąk
nasz błąd
wybierzemy wielokrotne z wyjść
odkryjemy niebezpieczną myśl
przeskoczymy bez udziału nóg
przez próg
odnajdziemy się w pobliżu chmur
zatrzymamy serce w czasie snu
obudzimy się bez duszy jak
na wznak
zestrzelimy najdawniejszą z gwiazd
zobaczymy jak się kurczy czasW wielkim mieście
i wiadomo żyć nie łatwo
w wielkim mieście
oto widać idą ludzie
przy wystawach i o cudzie
myślą i nareszcie
nad głowami anioł leci
od tej pory komuś w życiu
będzie znacznie lepiej
kto nie poznał tych radości
niech spróbuje znów pokochać
kogoś jeszcze prościej
by osłodzić sobie życie
mały złodziej tuż przed kasą
kradnie kokosowy...Nie będziemy
nie będziemy sami
jeszcze wspólny szept
sfrunie z aniołami
jeszcze tyle gwiazd
spadnie w nasze dłonie
w niespokojny czas
każda z nich zapłonie
oto złoty świt
który tak zaskoczy
że nie zgadnie nikt
ile w nas jest nocy
oto nasze sny
płyną w tajemnicy
jeszcze nie wie nikt
ile w nas jest ciszy
oto my i noc
jasny szept w...